sobota, 21 grudnia 2013

Czy zastanawialiście się kiedyś nad sposobem jedzenia chleba w waszym kraju?
W Polsce ogólnie znane są dwa sposoby:
1) Chleb kroisz na plastry czyli kromki. Smarujesz z jednej strony masłem i dobierasz ulubione dodatki: sałata, ser, wędlina, pomidor, rzodkiewka i szczypiorek. A moja ulubiona wersja dodatkowo jest na ciemnym chlebie, z ciepłą herbatką z miodem i cytryną <3 !!
2) Drugi sposób to kanapki na drogę. Powtarzamy czynności ze sposobu 1 i przykrywamy to druga warstwą chleba. Zawijamy w papier/folie aluminiowa lub/i wkładamy do woreczka i w drogę.

Kanapki typu 2 widziałam w Polsce, krajach niemieckojęzycznych, Francji i w Wielkiej Brytanii, Słowacji, Czechach i na Ukrainie.
Ale moi drodzy nie wszędzie kanapki je się tak samo!
W Norwegii uznaje się tylko sposób 1, który po prostu zawijamy w folie aluminiowa i bierzemy ze sobą. Buziaki dla Cioci z Oslo :*

Ale we Włoszech nie ma kanapek... Bo wszyscy jedzą PANINO :D
Gdzie: Przeważnie na ulicach, placach ustawione są specjalne budki ze sprzętem kuchennym w środku i ogromną ladą z różnymi przysmakami. Chodzi mi o takie miejsce jak na Placu Piazzo Eroi D'Ungheria:

Have you ever thought on how to eat bread in your country?
 In Poland I known two ways:
1 ) you cut bread into slices. After you put a butter on one side and you draw your favorite add-ons : lettuce, cheese , ham , tomato, radish and chives. My favorite version is with dark bread, hot tea with honey and lemon <3 !
2) The second way is a sandwich for the road . Repeat steps 1 and you cover the second layer of bread.
Sandwiches type 2 I saw in Poland, the German-speaking countries , France and Great Britain , Slovakia , Czech Republic , Ukraine .
In Norway thay are eating sandwich like in step 1 and after  just wrapped in aluminum foil and take away. Kisses for my  Aunt from Oslo : *

But in Italy there is no sandwiches ... Because you will eat Panino : D
Where : Mostly in the streets. I mean a place like Square 'Piazzo Eroi D' Ungheria' :





Co i jak: Panino to podłużny rodzaj bułki, która jest opiekana. Przeważnie jest tak, ze masz bazę do której dobierasz dodatki np: prosciutto crudo i mozzarella. Ale można wymienić rodzaj sera czy mięsa. Ja wybrałam pieczarki z majonezem i kawałki parówki, a na to porcja frytek z keczupem. Chce zaznaczyć, ze frytki to element stały dla Panino. Prezentowało to się tak:
What and how: Panino is a longitudinal type of bread that is toasted. You have a base and you put extras such as: prosciutto crudo and mozzarella. But you can change the type of cheese or meat. I chose mushrooms with mayonnaise and bits of sausage, and a portion of fries with ketchup. I want to point out the chips are fixed element for Panino. Presented it like this:



Lubie od czasu do czasu zjeść taki rodzaj niezdrowego jedzenia. Jestem na Sycylii już prawie 2 miesiące i udało mi się nie przytyć! Sukces, bo po pierwszej wizycie miałam + 6kg! Jak to zrobiłam? Minimum 4 razy w tygodniu ćwiczę, a właściwie wyciskam z siebie 7 poty! Nie ma innej drogi bo kuchnia sycylijska to chleb, makaron i smażone i tłuste jedzenie! Choć muszę przyznać, ze makaron al dente chyba rzeczywiście nie tuczy :)
I like from time to time to eat this kind of fast food. I'm in Sicily for almost two months and I managed to not gain weight! Success !! How I did it? A minimum 4 times a week i'm making fitness exercise! There is no other way because the Sicilian's kitchen consists of bread, pasta and fried and greasy food! I must admit, the pasta al dente probably not make you fat :)

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Udało się i to szybciej niż myślałam wrócić do Enny. Koleżanka zaczęła nowy semestr i zabrałam się z nią. Do tego pogoda była wspaniała do robienia zdjęć :) Moj Nikon myślę, ze spisał się znakomicie. Dawno tak dobrze nie robiło mi się zdjęć. Enna ma super fluidy jak dla mnie i czułam sie tam wspaniale.
Niestety czas na zwiedzanie był ograniczony ale widoki były przepiękne!!! Jestem zauroczona jeszcze mocniej tym miastem.

Stare miasto - panorama




Zamek i stara baszta











Mały spacer starymi uliczkami tez był ale taki bardzo krotki i tylko zawitałam do jednego kościoła.