piątek, 17 stycznia 2014

Święta Bożego Narodzenia, Nowy Rok i 6 stycznia - postów nie będzie. Trudno, wena nie dopisała. Koniec tematu bo przyblokowało mnie to zupełnie.

Motto na rok 2014: Codziennie wstaje nowy dzień i nowe możliwości. Działaj!

Odkryłam wspaniały sposób budzenia się! Zamiast rozpaczać, ze Ci się nie chce. Zacznij mówić a nawet krzyczeć ( w myślach nawet)  CHCE MI SIĘ + ustawiam budzik tak by modź sobie poleżeć w łóżku te 15 min dłużej. I z uśmiechem wstaje rano, by podbić świat!

Dziś miałam miłą niespodziankę w postaci wycieczki do Ragusa - południowo-wschodnia część Sycylii. Piekne, czyste i stare miasto znajduje sie na wzgurzu, otoczonym wawozem, w ktorym plynie rzeka.

Christmas, New Year and January 6 - without posts.
Motto for 2014 : Every day gets a new day and new opportunities. Take action !

I discovered a wonderful way to wake up ! Instead of despair just start the tady with smile and words: YES, I WANT! You can even shout. If you like, stay 15 min longer in the bed  just remember to turn on the alarm earlier. Wake up and run the world ! 

I had a nice surprise, a trip to Ragusa - south -eastern part of Sicily. Beautiful , clean and the old town is located on slopes , surrounded by a ravine, in which flows a river.






 


Stara część urzeka małymi uliczkami i nie wysokimi budynkami. Choć przyznam, ze można załapać mala zadyszkę idąc pod górę. Zabawne ale chcąc nie chcąc musieliśmy zrobić porządny spacer w celu znalezienia Panificium ( piekarna) bo mieliśmy ochotę na tavala calda. Udało się na szczęście:

The old part captivates narrow streets and tall buildings . I admit that is not so easy to catch a breath when you must walk uphill. But it's worth!







Lubie sycylijskie przysmaki, są proste i smaczne ( tak i bardzo tuczące!)
Na dwóch ostatnich zdjęciach u góry jest calzone z brokułami i calzone z pomidorami i cebula.
Mam prosta zasadę jedzenia na Sycylii: przetwory mączne łącze z warzywami, ale nie z mięsem! Jak mięso to tylko z warzywami. Nie zawsze się udaje ;) i 4-5  trening cardio/interval.
I kilka ostatnich zdjęć:

I like the Sicilian food is simple and delicious (yes , and very fattening ! )
For the last two pictures at the top of the calzone with broccoli and calzone with tomato and onion. I have a simple rule of eating in Sicily:  flour's stafs eats with vegetables, but not meat! The meat eat with vegetables only. Not always successful;) and 4-5 cardio / HIIT trening.

And last few photos:








Ciao ragazzi!