Pokazywanie postów oznaczonych etykietą italian food. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą italian food. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 czerwca 2014

Lato na Sycylii już zagościło.
I najlepiej zacząć dzień od zimnego orzeźwienia. Ja proponuję granitę z bułką briosz! Dla mnie to lepiej działa niż kawa. A do tego miło jest wyjść z ukochanym na śniadanie <3
Udaliśmy się do małej miejscowości pod Katania, o nazwie Motta Santa Anastasia. 2 porcje granity w wybranych smakach i 2 duże bułki briosz wyniosły nas 3 euro. Podejrzewam, że w centrum miasta zapłacilibyśmy koło 5-6 euro za ten sam zestaw.
Jestem mega fanem granity. Ponieważ lody na Sycylii rzadko kiedy mają owocowy smak,  a granita i owszem. A do tego ta aromatyczna briosz. Chałwa przy niej się chowa choć może to kwestia poprawnego wykonania. Sycylijczycy wygrywają jeśli chodzi o wszelkiego typu słodkie czy słone wypieki!
Polecam słodkie śniadanie w tylu włoskim. A teraz trzeba to plus kilka innych grzeszków spalić! Polecam treningi interwałowe :)


Summer in Sicily has already begin.
If you want to start your day in good and cold way.
 I suggest a granita with bun briosh! For me it works better than coffee. And of course it is nice to go out with my boyfriend for breakfast <3
We went to a small village near Catania, called Motta Santa Anastasia.
For 2 granita and 2 briosh we paid 3 Euro. I suspect that in the center of Catania  we  would have paid 5-6 euros for the same set.
I am a mega fan of granite.
I recommend sweet breakfast. But now I must  burn it.  I recommend interval workouts :D


czwartek, 28 listopada 2013

Najbardziej lubię na Sycylii  gościnność i życzliwość ludzi.
Wczoraj miałam okazję uczestniczyć w ceremonii zakończenia studiów mojej znajomej. Jestem mile zaskoczona tym dniem i sposobem jego obchodzenia. Simona choć mieszka w Catanii, uczęszczała na uniwersytet w Ennie, ponieważ posiada on wydział psychologii. Niestety nie mielismy zbytnio czasu na zwiedzanie miasta, a jest ono wyjątkowe:
  • Enna jest najwyżej położonym miastem w Europie.
  • Posiada śliczne stare miasto na najwyższym szczycie w okolicy. 
It's probably the most I like in Sicily hospitality and friendliness of the people.Yesterday I had participated in the graduation ceremony of my friend from Sicily. I am pleasantly surprised by this day. Simon lives in Catania, has been attended to the University of Enna, since it has a department of psychology. Unfortunately, we did not have time to explore the city, but you should know that:
  •      Enna is the highest town in Europe.
  •      It has a beautiful old town on the highest peak in the area.



Egzamin ukończenia studiów jest bardzo ważnym i hucznie obchodzonym wydarzeniem! I jest zupełnie inny niż w Polsce.
Komisja składała się z 7 osób, kandydaci bronili napisanej przez siebie pracy dyplomowej ( ta część jest znana i niczym nie zaskakuje). Jednak cały proceder odbywa się w dużej auli na oczach rodzin, znajomych. W czasie obrony mojej koleżanki na sali znajdowało się około 100 osób! Dyplom od razu był wręczony po zakończeniu egzaminów. Pochwale się moja koleżanka  uzyskała  maksymalna ilość punktów  !! I od wczoraj posiada tytuł dr psychologii ( odpowiednik polskiego mgr).
Po egzaminie w zwyczaju jest noszenie na głowie wianka jak za starożytnych czasów <3

Graduation exam is very important and pompously celebrated event! And i didn't make it in this way. The commission consisted of 7 persons, candidates defended their written thesis (this part is known, and nothing surprised me). However, the dealings take place in a large auditorium in front of family, friends. During the exams of my friend in the room, there were about 100 people! Diploma was immediately handed after the exams. My friend received the maximum points! And since yesterday has the title of Dr. psychology (Polish counterpart, MA).

The garland on the head as the ancient times <3

Po egzaminie na uniwersytecie wróciliśmy do Catanii - około 1h drogi. I udaliśmy się na uroczysta kolacje. Przyznam się, ze byłam lekko przestraszona. Nie lubię polskich imprez rodzinnych, są głośne i męczące. Ale włoska tradycja mnie mile zaskoczyła!
We wloszech panuje kult celebrowania jedzenia. Po zjawieniu sie wszystkich na miejscu i rozsadzeniu przy okrągłych stolikach podane zostały przekąski i owocowe napoje na dużym stole. Później usiedlismy na swoich miejscach i kelnerzy podali zimne przystawki, poźniej paste z sosem śmietanowy i pistacjami, następnie mięso  ( chyba to była szynka) w sosie również z pistacjami i pieczonymi ziemniakami. Na sam koniec wniesiony został tor i szampan.

After the exam we returned to Catania - about 1 hour drive - and we went for a dinner. I admit that I was a little scared. I do not like Polish family events, are loud and annoying me. But the Italian tradition pleasantly surprised me!
In Italy there is the cult of food's celebration. The first came at round tables are given snacks and fruit drinks. Later we sat in the seats and waiters gave the cold snap, later paste with cream and pistachio sauce, then meat (it was ham, maybe) with pistachio sauce and roasted potatoes. At the end came the cream cake and champagne.







Co jakiś czas ktoś wznosił toast za Simone i ludzie zaczynali klaskać i wołać: Auguri !
Na sam koniec zostały wręczone prezenty i po godzinie 1 w nocy uroczystość się zakończyła ( a zaczęła się po 22 ). Nie było muzyki, nikt nie tańczył. Ludzie głownie rozmawiali i gratulowali Simonie. Aż mi brakowało polskich hulańców i jakiegoś wujka, co śpiewa albo porywa do tańca :) Ale cały wieczór był bardzo miły i naprawdę dobrze się bawiłam Na koniec goście dostali mały prezent zwany bomboniera, tradycyjnie czerwony ze słodką zawartością ( na weselach taki prezent ma kolor biały).

From time to time someone stood toast for Simone and people began to clap and cry out: Auguri! 
At the end were handed out gifts and after 1am ceremony ended (and began after 22pm). There was no music, no dancing. People mostly talk and congratulated to Simon. I had missed 'Polish uncle', that he sings or snatches to dance :) 
But the evening was very nice and I really had fun. At the end the guests were given a small gift called bomboniera, traditionally red (such gift at weddings is white).



Grazie Simona per l'invito! :***

poniedziałek, 25 listopada 2013

Ten post nie będzie skomplikowany. Historia zaczyna się tak

Sobotni wieczór, grupa znajomych postanawia spędzić go razem. Wiec organizują wspólną kolację z winem. W roli głównej scacciata.

A teraz jak zrobić scacciata.

1) Potrzebujemy ciasta jak do pizzy. No i tu pewnie większość oczekuje, że podam świetny przepis na ciasto...zmartwię was. Ponieważ tajemnic ciasta tkwi w jego wyrabianiu i jakości mąki. My ciasto kupiliśmy w lokalnej piekarni :)



2) Rozwałkowujemy ciasto do grubości około pół centymetra i umieszczamy na blaszce lub formie, w której będziemy piec. Umieszczany farsz, czyli to co najbardziej lubimy.

3) Gdy mamy już farsz nakładamy drugą warstwę ciasta i zaklejamy brzegi. Spodnia warstwa ciasta na wierzchnią.



4) Wkładamy do piekarnika na 30-40 min aż ciasto będzie przypieczone. Większość warzyw powinna być ugotowana jeśli użyjemy ich jako farszu! Mięso raczej też. To ciasto ma się upiec,, a nie farsz.



I o to jemy gotowe cudo :) Boun appetitto!

Czym się różni scaccciata od pizzolo?
Różnica polega na tym, że scacciata jest zamknięta po bokach a pizzolo nie! Choć osobiście dodałabym to, że w pizzolo jest więcej sera ale to też można modyfikować :)