Naprawdę?
Bo ja mam takie dni, że nie za bardzo lubię siebie i cały świat dookoła. Najchętniej ograniczyłam bym świat do rozmiarów swojego łóżka.
Ale zmuszam się i ubieram się wygodnie, ciepło i w moje ulubione buty, zakłam psu szelki i smycz i wychodzę. Aż mnie ciało boli przez pierwsze kroki ale im dłużej idę tym jest lżej. Jest ruch, łapię rytm, oddech przyśpiesza i w tedy moja głowa się oczyszcza. Problemy dalej istnieją ale patrzę na nie z innej perspektywy. Czasem muszę iść długo by to osiągnąć ale nie mam z tym problemu, bo ja lubię chodzić.
A Ty lubisz spacery?
Kilka fotografii z mojej okolicy:
Bardzo lubię spacerować i podziwiać otoczenie. Dla niektórych to niby nic takiego, ale mamy tyle pięknych miejsc, nawet blisko siebie, wystarczy tylko to dostrzec.
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia, aż chciałabym tam być! :)
Pozdrawiam.